Całkowicie normalny stan

OOBE, czyli doświadczenie poza ciałem jest stanem absolutnie normalnym dla ludzkiego mózgu. Oznacza to, że aby go osiągnąć nie trzeba zażywać żadnych środków wspomagających, narkotycznych, alkoholowych itp. Nie trzeba przygotowywać wywarów z ziół, odprawiać rytuałów i modlitw. Stan ten jest odmiennym stanem świadomości człowieka, który zachodzi w momencie odpowiedniego „wyciszenia” umysłu i uśpienia ciała. Idea OOBE jest taka, by ciało spało, a umysł wszedł na inny poziom działania i odbywał swego rodzaju podróże w różnych miejscach i czasie. Podobnym doświadczeniem jest tzw. Lucid Dreaming, czyli świadomy sen, jednak w przeciwieństwie do LD, doświadczenia poza ciałem według ekspertów zachodzą w innym, ale realnym wymiarze. Umiejętność wywoływania OOBE jest raczej zabawą niż czymś koniecznym, jednak warto chociaż zasięgnąć informacji na ten temat. Pasjonujące zagadnienie dla ludzi zajmujących się szeroko pojętym rozwojem świadomości i myślenia, a także dla lubiących eksperymenty i nowe doznania.

Uzależnienie od OOBE

Ludzki mózg jest zbudowany tak, by przyzwyczajać się do rzeczy, które są powtarzane przez jakiś czas i określoną ilość razy. Potrafi też niestety uzależnić się od przyjemności za sprawą korzystnych dla zdrowia hormonów, które wydzielane są np. gdy się śmiejemy. Polega to na wytwarzaniu i wzmacnianiu połączeń neuronowych w mózgu, które wraz ze wzrostem powodują coraz mocniejsze przyzwyczajenie. Dlatego właśnie po kilku powtórzeniach np. jakiegoś ćwiczenia idzie nam ono o wiele łatwiej. Uzależnienienie natomiast, jak sama nazwa wskazuje, doprowadza do tego, że najprościej mówiąc mózg jest zależny od czegoś. Kiedy tego nie ma – dzieję się coś złego. Uzależnienie od OOBE może się objawiać np. problemami ze snem, gdy nie „wychodzimy” z ciała, lub ciągłbym myśleniem na ten temat i stałym oczekiwaniem na porę nocną, gdy wreszcie będzie można ponownie wejść w ten stan. Nie jest to tak niebiezpieczne jak uzależnienie od narkotyków, jednak nie należy do tego dopuszczać, gdyż może powodować kłopoty z koncentracją itp.

Śmierć kliniczna

Pojawiają się relacje pacjentów, którzy zapadli w śmierć kliniczną i przeżyli podróż poza ciałem bez użycia własnej woli. Niektórzy twierdzą, że podczas operacji widzieli siebie na sali operacyjnej, inni opowiadają o spotkaniach z pozaziemskimi bytami, Bogiem, aniołami, demonami itp. Naukowcy nie mają możliwości zweryfikowania prawdziwości tych twierdzeń. Wiele tego typu opowieści jednak jest podobnych i bardzo znanych, jak np. słynny tunel i światło widoczne na jego końcu. Wydaje się, że skoro takie rzeczy się powtarzają u różnych ludzi z różnych miejsc i kultur, to możliwe że istnieje część wspólna wszystkich umysłów, która powoduje podobne odczucia w podobnych sytuacjach. Przeglądając relacje różnych ludzi, którzy przeżyli śmierć kliniczną i mimowolne OOBE podczas przebywania w tym stanie, można zorientować się, że mimo różnych wierzeń i poglądów podczas tych podróży ludzie nie zawsze spotykali swoich bogów, czy ich sługi. Spotykali nieznajomych, którzy służyli dobrą radą, spotykali „zbłąkane dusze”, czy duchowe istoty niezwiązane z żadną religią.